[Book Tour] Facet poszukiwany! Recenzja: Małgorzata Falkowska – „Mąż potrzebny na już”

Czasem nawet ja, mająca zamiłowania do mrocznych klimatów i zaczytująca się najczęściej w kryminałach, horrorach i fantastyce, odczuwam potrzebę rozerwania się przy czymś lekkim, przyjemnym i niezobowiązującym. Debiutancka powieść Małgorzaty Falkowskiej, opisywana jako komedia z nutą romantyzmu, wydawała się więc idealnym wyborem na ten czytelniczy odpoczynek od cięższych historii. Czy spełniła swoją rolę?

Sześć przyjaciółek, 28-letnich singielek, co roku na wspólnym Sylwestrze dzieli się postanowieniami na kolejny rok. Bernadetta zaskakuje wszystkich, łącznie z samą sobą, gdy wpada na pomysł znalezienia sobie męża w ciągu najbliższych 365 dni. Mimo pomocy dziewczyn i rodziny (nie zawsze mile widzianej), okazuje się to zadaniem zdecydowanie niełatwym… Czy mimo wielu niepowodzeń i rozczarowań, Berce uda się poznać miłość i zrealizować postanowienie?

welkinson recenzja książka iambiblioholic małgorzata falkowska mąż potrzebny na już

„Mąż potrzebny na już” to debiut Małgorzaty Falkowskiej i trzeba przyznać, że debiut całkiem udany. Otrzymaliśmy bowiem lekką i zabawną historię o perypetiach desperacko poszukującej męża Berki, okraszoną wieloma celnymi spostrzeżeniami na temat otaczającej nas rzeczywistości, a także doprawioną komizmem sytuacyjnym oraz ciekawie zbudowanymi bohaterami. Wszystko jest tu wyważone – humor, romans, relacje przyjacielskie i rodzinne… Dzięki temu „Męża” czyta się szybko i przyjemnie, nie jeden raz wybuchając śmiechem.

Postacie zbudowane są prosto, ale ciekawie, każda z nich jest inna i ma swój indywidualny charakter. I tak, na przykład, Zośka jest przekonaną o swojej wysokiej wartości pięknością z niezbyt duża ilością oleju w głowie, co prowadzi do wielu komicznych sytuacji. Ta postać chyba każdego czytelnika rozłożyła na łopatki, co i raz przekraczając kolejne granice głupoty. Urzekła mnie też relacja między matką a babcią Berki, ich dialogi były komiczne! Ciekawie też została przedstawiona przyjaźń Berki i Karola, widać, że się lubią i dobrze się dogadują. Bohaterów zdecydowanie da się lubić.

Fabuła nie jest może niczym odkrywczym, przyznam szczerze, że bardzo szybko przewidziałam, jak to wszystko się zakończy, nie odebrało mi to jednak frajdy z poznawania historii. Z zainteresowaniem śledziłam poszukiwania Berki i poznawałam jej kolejnych potencjalnych kandydatów na męża, z których jeden był lepszy od drugiego. Z drugiej strony, mimo ogólnej wesołości i lekkiego tonu, przez powieść prześwieca  drugie dno. To gorzka nieco refleksja, że w dzisiejszych czasach trudno poznać wartościowego człowieka, któremu nie zależałoby tylko na jednym, z którym można kulturalnie porozmawiać na różne tematy i nie nudzić się. Mimo tylu możliwości, które oferuje nam świat, mimo Internetu, szybkich randek i innych sposobów na poznawanie ludzi, trzeba mieć szczęście, by znaleźć kogoś ciekawego. Albo nie zawsze trzeba tego kogoś szukać daleko…

welkinson recenzja książka iambiblioholic małgorzata falkowska mąż potrzebny na już

Muszę jednak dodać małą łyżkę dziegciu do moich rozważań, bo, jak na studentkę edytorstwa przystało, bardzo mocno rażą mnie wszelkiego rodzaju edytorskie błędy w książkach. Niestety, „Mąż” się ich nie ustrzegł i napotkałam podczas lektury kilka literówek czy pominiętych przecinków… Przyjemności z lektury to nie odbiera, ale w oczy czasem zakłuje.

Ogólnie rzecz biorąc, „Mąż potrzebny na już” to przyjemnie napisana, lekka powieść idealna na chwilę relaksu z książką. Jest miło, wesoło, sympatycznie i kolorowo, momentami nawet aż za bardzo. I momentami mało realnie. Żeby nie rzucać spoilerami, powiem tylko, że każdej z Was życzę takiego mężczyzny, jakiego koniec końców znalazła Berka, nie wiem tylko, czy tacy istnieją… I czy jest gdzieś facet, który zabierze swoją wybrankę na TAKĄ randkę! (kto czytał, ten na pewno wie, o czym mowa). Nic nie zaszkodzi jednak pomarzyć i pogrążyć się w całości w świecie Bernadetty, który stanowi świetną odskocznię od codziennego życia.

Książkę miałam możliwość przeczytać dzięki akcji Book Tour organizowanej u Miłość do czytania, dzięki!

 

Reklamy

3 thoughts on “[Book Tour] Facet poszukiwany! Recenzja: Małgorzata Falkowska – „Mąż potrzebny na już”

    • W realnym życiu podeszłoby to już pod grubą desperację 😀 ale „Mąż” to lekka komedia i motyw ten tutaj jest źródłem zabawnych sytuacji i w zasadzie tyle 😀 chociaż wiadomo, nie każdemu spodoba się taki pomysł na historię 🙂

      Polubienie

  1. Pingback: Podsumowanie BOOK TOUR z książką ,,Mąż potrzebny na już” Małgorzaty Falkowskiej! – Miłość do czytania …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s