Podsumowanie listopada + stosik #4

Zaczął się nowy miesiąc, znów zatem nastał czas podsumowań i wyrzutów sumienia. Niestety, tym razem nie wywołanych nadmiernymi zakupami w księgarniach, a raczej czytelniczą niemocą, która mnie dopadła. Listopad miał być lepszym czytelniczo miesiącem, a tymczasem okazał się gorszy niż październik… Teraz liczę tylko na to, że jakiejś książce uda się wyrwać mnie z tej niemocy i w grudniu nadrobię wszystko, co bym chciała jeszcze w tym roku przeczytać.

welkinson iambiblioholic blog recenzje książek książki

Ale okej, ponarzekałam sobie, to teraz czas przejść do konkretów, które są opłakane. W listopadzie przeczytałam bowiem… 4 książki. Daje to łącznie 1736 stron, zatem średnio czytałam 58 stron na dzień. Biorąc pod uwagę ostatni wysyp obowiązków na uczelni w postaci kolokwium i prezentacji oraz magisterki, wynik nie jest AŻ tak zły, chociaż oczywiście mogło i powinno być lepiej. Mam nadzieję, że zastój czytelniczy w grudniu minie…

A co takiego przeczytałam w minionym miesiącu?

welkinson iambiblioholic recenzje ksiązek książki

Od dołu zaczynając:

1. Remigiusz Mróz, Immunitet
Nie mogłam się doczekać kolejnej części o Chyłce i Zordonie. Po lekturze zaś miałam mocno mieszane uczucia… Fakt, ten tom jest lepszy od „Rewizji”, ale momentami wydaje mi się naciągany. To, co zrobiła Chyłka… Dlaczego? Po co? Nie zmienia to jednak faktu, że dwójkę głównych bohaterów nadal lubię i czekam na ich dalsze perypetie!

2.Katarzyna Berenika Miszczuk, Szeptucha
Ehm… Kolejne mieszane uczucia. Na blogu niedługo powinna pojawić się recenzja, ale póki co powiem tyle: drugiej tak irytującej bohaterki ze świecą szukać.

3. Anna Bellon, Uratuj mnie
Nie będę tu nic więcej mówić, bo wszystko, co należało powiedzieć o tym tworze, napisałam już w recenzji. Teraz chcę jedynie zapomnieć, że to przeczytałam.

4. Andy Weir, Marsjanin
I oto sprawca całego zamieszania i mojego czytelniczego zastoju. To właśnie ta niepozorna książka sprawiła, że utknęłam i spędziłam przy niej co najmniej dwa tygodnie. Niby mnie ciekawiła, niby ciekawy pomysł, ale… No utknęłam! Myślę, że niedługo wrzucę recenzję, w której powiem więcej, ale nie jestem w gronie zachwyconych fanów tej historii, głównie przez tłumaczenie, ale ćśśś! Więcej wkrótce!

Ok, to teraz czas na coś milszego, czyli to, co w listopadzie zasiliło moją biblioteczkę. Dobra wiadomość to taka, że w tym miesiącu przynajmniej nie wydałam milionów na książki!

welkinson iambiblioholic recenzje ksiązek książki

1. Anna Bellon, Uratuj mnie – na szczęście wygrałam ją w konkursie, inaczej zdecydowanie tłukłabym głową w ścianę z żalu za pieniędzmi wyrzuconymi w błoto.

2. Robert Louis Stevenson, Doktor Jeckyll i pan Hyde po angielsku

3. Arthur Conan Doyle, Przygody Sherlocka Holmesa po angielsku – obie książki dostałam dzięki uprzejmości wydawnictwa [ze słownikiem] i już niedługo na blogu pojawi się kilka słów o tym ciekawym projekcie!

4. Remigiusz Mróz, Ekspozycja – postanowiłam sięgnąć po coś innego spod pióra pana Mroza i padło na serię z Forstem. Zobaczymy jak mi się spodoba!

5. Jessie Burton, Muza – ta książka jest PIĘKNA! (Tak, jestem okładkową sroką i się tego nie wstydzę)

6. Hanya Yanagihara, Małe życie – w końcu jest moje! Co prawda ta książka jest ogromna i podejrzewam, że dużo czasu zajmie mi czytanie jej, ale od czego są długie, zimowe wieczory?Okładka książki Czerwień Obłędu

 

7. Dawid Waszak, Czerwień obłędu – dar od wydawnictwa Novae Res, niewidoczna na zdjęciu, ponieważ otrzymałam ją w formie ebooka. Recenzja także niedługo się pojawi.

Jak widać, w listopadzie więcej nabyłam niż przeczytałam, ale mam nadzieję, że grudzień okaże się lepszy pod względem czytelniczym. I przede wszystkim, że uda mi się przegonić niemoc… Na pewno jednak w grudniu pojawi się sporo recenzji, więc może chociaż blog odżyje 😉

A jak Wasze podsumowania? Przeczytaliście coś ciekawego w minionym miesiącu?

Reklamy

6 thoughts on “Podsumowanie listopada + stosik #4

  1. Czytałam „Immunitet”, „Szeptuchę” i „Marsjanina”. Wszystkie mi się bardzo podobały. Mróz jak zwykle mnie zachwycił, ta seria jest moją ulubioną. Co do „Szeptuchy” to mnie postać głównej bohaterki właśnie się spodobała i nieźle się z niej uśmiałam. A „Marsjanina” pokochałam i dołączyłam do tej drugiej grupy, czyli do jej fanów. Nie czytało mi się tej książki łatwo, czasami ciężko było mi sobie wyobrazić to wszystko, co robił Mark, ale właśnie główny bohater zdobył moją największą sympatię i to dla niego przeczytałam całą tę książkę.

    Polubione przez 1 osoba

    • Ja także bardzo lubię serię o Chyłce i Zordonie i „Immunitet” połknęłam szybko, czytało się fajnie. Ale po lekturze naszły mnie refleksje… „Szeptucha” od pewnego momentu także mi się spodobała, ale desperacja głównej bohaterki działała mi na nerwy 😀 zaś ten nieszczęsny „Marsjanin”… Z jednej strony podobał mi się, ciekawy motyw, lubię historie dziejące się w kosmosie, ale niestety tłumaczenie bardzo utrudniało mi czytanie tej książki. Nie umiej jednoznacznie powiedzieć, czy lubię tę książkę, czy jej nie lubię 😀

      Polubienie

  2. Dla mnie listopad był dobry, ale przy ostatnich kilku miesiącach wypadł dość blado, ale, o dziwo, nie pod względem czytelniczym. 🙂
    Widzę, że zaopatrzyłaś się w „Muzę”. Sprawiłam ją przyjaciółce na święta, ale sama się jeszcze nad nią zastanawiam. Pewnie kupiłabym ją od razu z poprzednią książką autorki, ale to w przyszłości.
    Powodzenia w grudniu, oby był znacznie lepszy niż miniony miesiąc! 🙂

    Polubienie

    • Dziękuję! Mam nadzieję, że będzie lepszy, ale jak na razie mam chęć coś poczytać, ale nic mnie nie wciąga… Chyba muszę zrobić sobie przerwę 😀

      Co do „Muzy”, przyznam się, że przykuła moją uwagę swoją okładką jeszcze zanim dowiedziałam się, o czym jest :D. Ale decyzja zapadła – musiałam kupić! Mam nadzieję, że wnętrze okaże się równie piękne 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s