Wymazać wspomnienia? Wendy Walker – „Nie wszystko zostało zapomniane”

Motyw manipulacji z pamięcią jest szalenie ciekawy, dlatego po „Nie wszystko zostało zapomniane” sięgnęłam z ogromną ciekawością i nadzieją na doskonałą lekturę. Nie zawiodłam się, choć początek zaniepokoił mnie i bałam się, że jednak nie zainteresuje mnie ta książka. Na szczęście się myliłam, a o tym, dlaczego to jest pozycja warta przeczytania oraz co mi się nie spodobało – poniżej.

Na imprezie brutalnie zgwałcono i pobito nastolatkę, Jenny Kramer. Jej rodzina szybko podejmuje decyzję, by wymazać z jej umysłu traumatyczne wspomnienia i poddać ją leczeniu, które sprawi, że zapomni o gwałcie i będzie mogła żyć normalnie. Szybko jednak okazuje się, że cudowny lek może i usunął wspomnienia, ale emocji i uczuć z nimi związanymi już nie. Dziewczyna nie daje rady z nagromadzeniem negatywnych emocji niepowiązanymi w jej umyśle z żadnymi wydarzeniami. Jej rodzice szukają pomocy dla córki, jednak przy okazji wychodzą na jaw długo skrywane tajemnice, a nie wszyscy grają w tej grze do końca fair…

Nie wszystko zostało zapomniane, Wendy Walker - recenzja na blogu iambiblioholic, welkinson recenzuje

„Nie wszystko zostało zapomniane” to książka z rodzaju thrillera psychologicznego, jednak takiego, w którym największy nacisk położony jest właśnie na psychologię. Nie dzieje się tu wiele, przynajmniej na początku, a historia opiera się na wspomnieniach psychologa leczącego Jenny, który jest narratorem tej opowieści. Z tego względu początek jest nieco powolny i trudno było mi się w tę opowieść wczuć. Terapeuta wprowadza czytelnika w całą sprawę, opisuje wydarzenia, przedstawia bohaterów i nakreśla działania podjęte, by odnaleźć sprawcę. Forma monologu na początku nieco mnie męczyła, a niespieszny początek historii, wprowadzenie w nią, trochę momentami nużyły, choć chciałam dowiedzieć się, co będzie dalej. A dalej, na szczęście, działo się coraz więcej.

Nie wszystko zostało zapomniane, Wendy Walker - recenzja na blogu iambiblioholic, welkinson recenzuje

Jako że narrator jest psychologiem, każda postać ma nakreślony bogaty portret psychologiczny, choć o narratorze wiemy najmniej i tylko to, co nam opowiada – a czy można mu we wszystko wierzyć, powinien rozstrzygnąć czytelnik. Pozostałe postaci zbudowane są świetnie. Zaczynając od Jenny, poprzez jej matkę, władczą, dominująca, ale w głębi ducha borykającą się z problemami, po ojca, uległego, chcącego znaleźć gwałciciela za wszelką cenę. Każdy z nich, jak się okazuje, ma swoje problemy, z istnienia których nieraz nie zdają sobie sprawy. To, co siedzi w ciemnych zakamarkach ich dusz, wychodzi na jaw na kolejnych spotkaniach z psychologiem. Jednak fabuła skupia się przede wszystkim na Jenny, która ma problemy po usunięciu wspomnień gwałtu. Chce odzyskać pamięć, a psycholog jej w tym aktywnie pomaga, stosując różne metody. Jednak późniejsze wydarzenia zmieniają wiele, zarówno w sposobie postępowania bohaterów, jak i tym, jak odbiera historię czytelnik…

Głównym wątkiem w tej historii jest odzyskiwanie pamięci. Jenny chce przypomnieć sobie, co stało się tamtej strasznej nocy, by móc w spokoju dalej żyć i poradzić sobie z nagromadzeniem negatywnych emocji. W powieści wiele jest wyjaśnień dotyczących pamięci i przyporządkowywania emocji do wspomnień i jest to opisane ciekawie i profesjonalnie. Natomiast przeraża fakt, jak łatwo można manipulować czyjąś pamięcią bez jego wiedzy i jak można manipulować ludźmi, mając odpowiednią wiedzę o ich zachowaniach i mechanizmach.

IMG_20170626_132227_477

Ta książka wciąga, intryguje, momentami przeraża i zmusza do przemyśleń. Czy osoba, która chce ci pomóc, ma aby czyste intencje? Jak daleko można się posunąć, chcąc ratować bliską osobę? Czy moralność ma w ogóle znaczenie? Czy istnieje mniejsze i większe zło? To właśnie pytania, na które odpowiedź można znaleźć w „Nie wszystko zostało zapomniane”. Siłą tej książki nie jest akcja, bo brak tu szalonych pościgów, mrożących krew w  żyłach morderstw czy trudnego i zagadkowego śledztwa. Tu jest człowiek, jego sekrety, słabości i tajemnice. A to, co z tym można zrobić, zależy już od innych ludzi. Opowieść jest przy tym napisana w taki sposób, że pomimo początkowo powolnej i nieco nużącej akcji, czytelnik wciąga się coraz bardziej w intrygę.

To bardzo dobra, psychologiczna opowieść dająca do myślenia. Zdecydowanie polecam – to trzeba samemu przeczytać i samemu wysnuć swoje wnioski. Jak dla mnie – świetna książka!

Reklamy

3 thoughts on “Wymazać wspomnienia? Wendy Walker – „Nie wszystko zostało zapomniane”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s