Wiecznie młodym być, czyli „Wiek Adaline”

Nieśmiertelność często pojawia się w literaturze i filmie. Nic dziwnego, wieczne życie i brak strachu przed śmiercią to coś, czego ludzie pragnęli od niepamiętnych czasów. Od zawsze szukano sposobów na oszukanie przeznaczenia i pozostanie wiecznie pięknym i młodym. Co jednak, gdy nieśmiertelność dostanie się przypadkiem i jest się jedyną na świecie osobą bez widma wizyty kostuchy nad sobą? Czy wieczna młodość to dar, czy może raczej… przekleństwo?

iambiblioholic recenzje wiek Adaline

Źródło: filmweb.pl

Adaline Bowman urodziła się w 1908 roku. Była zwyczajną dziewczyną  prowadzącą spokojne życie, aż pewnego dnia wypadek samochodowy, w którym uczestniczyła odmienił wszystko – to wtedy bowiem wydarzyło się coś, co sprawiło, że jej organizm przestał się starzeć. Nikt nie potrafił w żaden sposób wyjaśnić, co dokładnie tamtego dnia zaszło, ale jedno było pewne: dziewczyna miała na zawsze pozostać młoda. Z biegiem czasu zaczęła wzbudzać niemałe zainteresowanie swoim wyglądem, i to nie tylko wśród znajomych, ale także i służb specjalnych. Wtedy to rozpoczęła się tułaczka po świecie i ucieczka przed tymi, których znała.

Czytaj dalej

Reklamy